Zespół stresu pourazowego (PTSD) i metoda Transformational Breath®

PTSD (Post Traumatic Stress Disorder – Zespół Stresu Pourazowego) jest to zaburzenie lękowe spowodowane bardzo stresującymi, napawającymi lękiem lub przygnębiającymi wydarzeniami, takimi jak wojna, molestowanie seksualne, poważne zaniedbanie, porwanie, kataklizmy, bycie świadkiem brutalnej śmierci, itd.

Podczas tych traumatycznych wydarzeń uruchamia się naturalny mechanizm obronny naszego ciała wraz z wydzieleniem adrenaliny. To z kolei rozpoczyna serię fizycznych zmian w ciele, skierowanych ku wytwarzaniu energii, abyśmy mogli przeżyć podczas ucieczki lub stawianiu czoła zagrożeniu.

Główne objawy PTSD to nawracające wspomnienia (flashbacki – traumatyczne przeżywanie na nowo danego wydarzenia, w tym obrazów, dźwięków, emocji i fizycznych odczuć) oraz koszmary. Te objawy w rezultacie mogą doprowadzić to ciężkich stanów lękowych oraz/lub agresywnych reakcji lub unikania wszelkich rzeczy, które mogą przypomnieć nam w jakiś sposób o wydarzeniu.

Objawy PTSD rozwijają się, jeśli ciało jest poddane trwającemu i ciągłemu pobudzaniu wraz z unikaniem tego, co wzmacnia traumę, długo po tym, jak traumatyczne wydarzenie miało miejsce. Staramy się unikać jak tylko możemy przywoływania traumy. Dlatego też, w takich okolicznościach, przyczyna PTSD pozostaje nieprzetworzona. Psychoterapeuci i psychologowie są przyzwyczajeni do pracowania poprzez rozmowę, obserwację i dyskusję, aby zbadać tę sytuację.

Większość istniejących terapii, takich jak Terapia poznawczo-behawioralna, Narracyjna Terapia Ekspozycji oraz terapie z zakresu restrukturyzacji poznawczej, skupiają się na poznawczym aspekcie traumy, czyli co wiemy o niej świadomie, ignorując instynkty i odpowiedź ciała na traumę.

Transformational Breath® różni się od istniejących terapii w tym, że zwraca uwagę bezpośrednio na to jak ciało i oddech przetwarzają i wytrzymują psychologiczne problemy. Jest to jedyne w swoim rodzaju narzędzie do terapii obejmujące dźwięk, ruch, akupresurę i afirmacje, aby przetworzyć wspomnienia i cielesne odczucia, które były obecne w naszym ciele w momencie traumy. Jak już zostało wspomniane, PTSD rozwija się z powodu unikania wszystkiego, co nam przypomina o traumie. A zatem co dzieje się z emocjami i wspomnieniami, które nie zostaną przetworzone?

Zgodnie z tym, co głosi Transformational Breath, takie emocje i wspomnienia są przepychane do naszej podświadomości poprzez wstrzymywanie oddechu podczas traumy. Choć wstrzymywanie oddechu może złagodzić intensywność naszych emocji w danej chwili, nie sprawia to, że te emocje znikają. Są one dodatkowo przechowywane w całym układzie oddechowym pod postacią napięcia i bólu, powodując ograniczony sposób oddychania.

Dlatego też zamiast oddychać zarówno przez brzuch i klatkę piersiową, tak naprawdę oddychamy tylko klatką piersiową lub brzuchem poprzez minimalny ruch ciała. Przez to nasz utrzymujący się płytki i ograniczony sposób oddychania staje się nawykowym tworzeniem chronicznego napięcia i bólu w ciele.

Podczas Transformującego oddechu, brak przerwy między wdechem i wydechem pomaga tym traumatycznym wspomnieniom i uczuciom przechowywanym na poziomie umysłu i uczuć, które dzięki temu zostają przetworzone i włączone do życia.

Jednym z kluczowych narzędzi terapeutycznych Transformującego oddechu jest ruch i dźwięk, które pomagają oddechowi się otworzyć i przepłynąć, a zatem umożliwiają pacjentowi przetworzyć ujawnione bolesne emocje. To podejście jest podobne do metody doświadczania somatycznego autorstwa Petera Levine’a, która polega na wykorzystaniu świadomości własnego ciała w podejściu do traumy. Postanowił badać stres w układzie nerwowym zwierząt, gdy zauważył, że zwierzęta żyją pod ciągłą groźbą utraty życia, lecz nie przejawiają żadnych objawów traumy.

Peter Levine odkrył, że trauma powstaje, gdy istnieje zagrożenie przetrwania i w rezultacie ciało zastyga w bezruchu. Gdy walka i ucieczka nie są możliwe, wówczas zwierzę zastyga i przestaje się ruszać, „udaje martwe”. To sprawia, że nie jest tak łatwym celem. Odnosi się to także do ciał ludzi. Jednakże, ta reakcja zależy w dużej mierze od czasu. Musi toczyć się swoim biegiem, a masywna energia, która była przygotowana w razie walki lub ucieczki, rozładowuje się poprzez trzęsienie się i drżenie. Jeżeli faza zastygnięcia w bezruchu nie ukończy się z powodzeniem, wówczas ta energia pozostaje uwięziona, a z punktu widzenia ciała, wciąż znajdujemy się w obliczu zagrożenia.

Dlatego też w Transformującym oddechu, kopanie i uderzanie z dźwiękiem pomaga osobom przetworzyć i włączyć do życia traumatyczne wspomnienia i emocje. Z tego powodu Transformujący oddech może także zachęcić do ponownego przeżycia traumy w pewnym i bezpiecznym otoczeniu. Gdy tylko pobudzenie fizyczne zostaje obniżone, uczestnik sesji jest w stanie przetworzyć traumatyczne wspomnienia, a one przestają wywoływać uczucie stałego, nadciągającego zagrożenia.

Elif Clarke jest założycielką Breathing Joy i współzałożycielką Big Breath Company z siedzibą w Londynie. Przez 20 lat pracowała jako psycholog dla NHS (National Health Service – Krajowa Służba Zdrowia). W tym czasie specjalizowała się głównie w pomaganiu pacjentom, którzy cierpieli na Zespół stresu pourazowego (PTSD). Napisała artykuł o tej chorobie i dlaczego uznała metodę Transformational Breath za użyteczne narzędzie.

Warsztaty Transformational Breath® już w czerwcu w Polsce!!! 

Więcej info: www.warsztatytb.pl

Facebook
Facebook
Instagram
X