Zdrowy egoizm i jego oblicza


„Nie bądź egoistą!”
„Nie bądź samolubem”
„Powinieneś się dopasować”

Ileż to razy w naszym życiu słyszeliśmy powyższe stwierdzenia. Od dziecka byliśmy nimi karmieni przy każdej nadążającej się okazji. Wychowano nas w przeświadczeniu, że egoizm jest czymś skrajnie złym a egoista to osoba, która myśli tylko o sobie. Nic więc dziwnego, że tak wielu z nas ma w dorosłym życiu problem z odmawianiem. Przecież z tyłu głowy ciągle mamy słowa mamy i babci, że należy pomagać innym. A otoczenie, jak to otoczenie, nagminnie to wykorzystuje, wchodząc jednocześnie z butami w nasze życie, w nasz czas i prawo do odpoczynku.

Zdrowy egoizm – ale co to takiego?

Słysząc określenie „zdrowy egoizm” wiele osób myśli sobie, że to jakiś niemożliwy do osiągnięcia stan i że stosując go w swoim życiu, skrzywdzimy najbliższych. A to absolutna nieprawda. Jest nam on potrzebny do tego, by zachować entuzjazm oraz szczęście na co dzień. To prawdziwe — wewnętrzne szczęście, które płynie z faktu, że czujemy się dobrze z tym, kim jesteśmy i co robimy.

Zdrowy egoizm jest postawą, którą rozpowszechnił Josef Kirschner dzięki swojej książce „Cel przez egoizm. Udane życie w miłości do samego siebie”. Autor zaleca, aby poznać swoje prawdziwe potrzeby (swoje, nie naszego partnera, rodziców czy dzieci) i dać sobie pełne prawo do ich realizacji. W tym celu należy zastanowić się ile z rzeczy, które robimy każdego dnia, jest naprawdę „naszych” a ile narzuconych przez wykonywanie różnorakich ról społecznych. Być może wśród nich są takie, z których możemy spokojnie zrezygnować, po prostu mówiąc „nie”?

Konieczność asertywności

I w tym miejscu dochodzimy do ważnego aspektu zdrowego egoizmu, jakim jest sztuka asertywności. Odmawianie nie leży przecież w naszej naturze, ponieważ przez lata było tłumione przez rodziców i bliskich. Jednakże mamy prawo do wyrażania swoich uczuć, obrony indywidualnego zdania i egzekwowania swoich praw bez konieczności pielęgnowania w sobie z tego powodu poczucia winy w stosunku do innych. Każdy powinien się tego nauczyć, aby dobrze poczuć się ze samym sobą. To warunek niezbędny do osiągnięcia trwałego szczęścia.

W czym może wyrażać się Twój zdrowy egoizm?

Poniżej znajdziesz kilka podpowiedzi.

  • Przypomnij sobie, co lubisz i rób to zawsze, kiedy masz na to ochotę.
  • Znajdź swoje ulubione miejsce w domu, w którym wszystko zrobisz po swojemu – niech to będzie choćby fotel z ulubioną narzutą czy półka z pamiątkami.
  • Czasem zrób sobie prezent bez okazji. Niech to będzie coś, co lubisz – ulubiona książka, wymarzony T-shirt
  • Odrzuć stereotypy. Przestań myśleć, że czegoś Ci nie wolno, że coś nie wypada, że w Twoim wieku. Rób to, co sprawia Ci radość i nie oglądaj się na to, co mówią inni. Zawsze będą mówić.
  • Odpoczynek jest Ci potrzebny tak samo, jak tlen i woda – nigdy o tym nie zapominaj. Odpoczywaj więc bez poczucia winy, tak jak lubisz najbardziej, nawet jeśli oznacza to nic nierobienie.
  • Weź odpowiedzialność za swoje zdrowie i samopoczucie – dokonuj każdego dnia wyborów, które są najlepsze dla Ciebie.
  • Zapomnij o tym, że jesteś niezastąpiony. Zarówno w pracy, jak i w domu ktoś może przejąć od Ciebie część obowiązków.
  • Odrzuć perfekcjonizm. Nie musisz być idealny. Wystarczająco dobry naprawdę wystarczy
  • Wsłuchaj się w siebie. Każdego dnia, choć chwilę pobądź w ciszy. Medytuj.

Autorka: Magdalena Malinowska

Facebook
Facebook
Instagram
X